Dlaczego szkolne wybory są ważne?

W Centrum Edukacji Obywatelskiej od 2010 roku prowadzimy akcję „Samorządy Mają Głos”, której celem jest wsparcie szkół w organizacji dobrych, rzetelnie przygotowanych i przeprowadzonych zgodnie z demokratycznymi zasadami i procedurami, wyborów do władz samorządów uczniowskich.

Dlaczego szkolne wybory są ważne i dlaczego w polskich szkołach taka akcja wciąż jest potrzebna?

Badanie „Młodzież 2016”, największe i obejmujące dużą grupę osób kończących szkoły średnie badanie młodych ludzi, pokazuje, że wśród tych 18-19 latków wciąż 55% odpowiada, że NIGDY nie brało udziału w takich wyborach. Dzieje się tak, pomimo tego, że oficjalnie samorząd uczniowski musi istnieć w każdej szkole i placówce oświatowej. Czemu ten wynik powinien niepokoić polskich nauczycieli i wszystkich zainteresowanych rozwojem polskiego społeczeństwa obywatelskiego?

Po pierwsze – dlatego że bierność w szkole przekłada się na bierność w życiu dorosłym. Na poziomie aktywności wyborczej przełożenie widać bezpośrednio – frekwencja w grupie najmłodszych wyborców przy okazji wyborów zarówno prezydenckich, jak i parlamentarnych jest od wielu lat najniższa – jak podają wyniki badań Fundacji Batorego i koalicji Masz Głos Masz Wybór średnia frekwencja wśród osób głosujących po raz pierwszy to 48% podczas gdy średnia ogólna to 59%.

Można zatem wnioskować, że istnieje coś takiego jak nawyk podejmowania aktywności wyborczej – na poziomie szkoły młody człowiek może go w sobie wyrobić, może też wyrobić w sobie przekonanie, że sam akt głosowania, podobnie jak jednostkowy głos – nie mają znaczenia.

Przekonanie o braku znaczenia pojedynczego głosu jest zresztą zdaniem ekspertów Fundacji Batorego kluczowym czynnikiem decydującym o tym, czy dana osoba pójdzie głosować, czy też nie. Konsekwencje są najprawdopodobniej znacznie szersze – jeśli osoba nie widzi wpływu swojego głosu, tym trudniej ją przekonać do większego zaangażowania się w sprawy swojego kraju czy miejscowości jak udział w organizacjach społecznych, demonstracjach lub protestach, wolontariacie lub akcjach charytatywnych.

Jako Centrum Edukacji Obywatelskiej wierzymy, że bierność wyuczona w szkole, przekłada się w bierność w życiu dorosłym. Żeby kształtować demokratyczne aktywne społeczeństwo na poziomie kraju, musimy zadbać o to, żeby szkoły były takimi właśnie społeczeństwami w miniaturze.

Jak sprawić, żeby szkoła uczyła, że mój głos ma znaczenie?

Prawo kandydowania i głosowania obejmuje wszystkich uczniów szkoły – uczniowie muszą czuć, że to, kto zostaje ich reprezentantem nie będzie zależeć od jego/jej średniej ocen, oceny z zachowania lub opinii nauczycieli. Jeśli jako dorośli chcemy, żeby szkolne wybory były traktowane przez młodych poważnie, też musimy ich tak traktować. Jeśli uczniowie czują, że reprezentantami SU zostają osoby mające przede wszystkim poparcie dorosłych – to jasne jest, że taki samorząd nie będzie dla nich wiarygodny, głosowanie nie będzie miało sensu a przekonanie o tym, że mój głos nic nie znaczy, jeszcze bardziej się wzmocni. Nie bójmy się tego, że do władz SU zostaną wybrani „niegrzeczni” uczniowie lub tacy, którzy swoją kampanię oprą na czczych obietnicach. Po pierwsze – czyż nie tak dzieje się również w przypadku „dorosłych” wyborów? Po drugie – jeśli tak się stanie, pozwólmy uczniom samodzielnie stwierdzić, że popełniony został błąd, poświęćmy lekcje wychowawcze na rozmowę o tym, co się stało i dlaczego. Nigdy, przenigdy nie `wyręczajmy uczniów lub nie starajmy się ich chronić przed „złymi” wyborami.

Organ, do którego wybieramy również powinien mieć znaczenie – nici z choćby najlepiej przygotowanych wyborów, jeśli samorząd uczniowski w szkole nie ma nic do powiedzenia, plan pracy SU jest z góry narzucony i ogranicza się do standardowego kalendarza imprez szkolnych, na żadne lub niemal żadne pomysły oddolne, wymagające pracy i zasobów szkoły, dyrektor nie wyraża zgody a wszelkie działania SU w obronie uczniów niesprawiedliwie potraktowanych przez nauczycieli odbierane są przez dyrekcję i nauczycieli jako atak na siebie. Niestety, jeśli dorośli będą kierowali i ograniczali działania samorządu to nigdy, przenigdy nie zyska on uznania samych uczniów. I oczywiście nie przekonamy nikogo do udziału w wyborach, które nie mają żadnego znaczenia.

Dlatego tak ważna jest rola dorosłych – dyrekcji i nauczycieli. Pozwólcie uczniom popełniać błędy, nie każcie samorządowi być grupą na posyłki i ekipą techniczną przy organizacji szkolnych imprez – to nie jest ich obowiązek! To szkoła odpowiada za organizację np. świąt państwowych, nie samorząd. Zachęcajcie uczniów do tego, żeby samorząd był instytucją, która pozwoli im powiedzieć o tym, co dla nich w szkole ważne, co trudne, co się nie podoba i co chcieliby zmienić, jakie mają pasję i czym chcieliby się zajmować w wolnym czasie. Początkowo może spotkacie się ze zdziwieniem i trzeba będzie poczekać aż ta bierność minie – jednak jeśli będziecie konsekwentni to efekty was zadziwią!

Niech wybory i kampania wyborcza będą szkolnym świętem – Organizując szkolne wybory i biorąc w nich udział uczniowie uczą się wielu rzeczy – począwszy od procedur demokratycznych przez umiejętność komunikacji, myślenia o tym, co potrzebne jest mi, żebym czuł się w szkole dobrze. To bezcenna, praktyczna nauka, której nie zdobędzie się na lekcjach. Dlatego nie jest stratą czasu zwolnienie uczniów z komisji wyborczej na cały dzień z lekcji, żeby lokal wyborczy w szkole działał przez cały dzień. Nie jest stratą czasu przygotowanie lokalu z prawdziwego zdarzenia, z urną, parawanami, stołem dla komisji, kartami do głosowania i lista wyborców. Nie jest stratą czasu organizacja szkolnej debaty wyborczej kandydatów, na którą przyjdą wszystkie klasy, w trakcie lekcji – żeby wszyscy mogli w niej uczestniczyć.

Niech uczniowie zobaczą, że szkolne wybory to ważne wydarzenie – nie tylko dla nich ale dla całej szkoły, że również dyrekcja i nauczyciele traktują je z powagą, wspierają swoim czasem i pracą, a jednocześnie że traktują uczniów odpowiedzialnie – nie ograniczają prawa do kandydowania „nieodpowiednim” osobom, nie sugerują na kogo głosować, a po wyborach – poważnie traktują wybrany samorząd umożliwiając mu realne i samodzielne działanie.

Nauczycielu i dyrektorze – bardzo wiele zależy od Ciebie w kwestii tego, czy uczniowie Twojej szkoły wyjdą z niej z przekonaniem, że wybory to tylko cyrk i pozór, że pojedynczy głos nic nie zmieni i o wszystkim decyduje się „na górze” czy też przekonają się, że demokracja może działać, że warto zabierać glos i że pojedynczy głos może zmieniać rzeczywistość – szkoły, miasta, kraju.

To długa i ciężka praca, ale od czegoś trzeba zacząć – zachęcamy, żeby zacząć od porządnie przygotowanych i zorganizowanych wyborów. O tym, jak to zrobić możecie przeczytać w naszym poradniku. W przypadku jakichkolwiek pytań – zapraszamy do kontaktu!

 

Autor artykułu: Michał Tragarz

 

Icons made by Pixelmeetup from www.flaticon.com